WIBOR pod lupą: Czy Twój bank rzetelnie poinformował Cię o ryzyku kredytu złotówkowego?

Masz kredyt w złotówkach i od dłuższego czasu z niepokojem patrzysz na wysokość swojej raty? Nie jesteś w tym sam. Wielu kredytobiorców zaczyna zadawać sobie pytanie, czy tak drastyczny wzrost kosztów to tylko wina gospodarki, czy może konstrukcji samej umowy. Coraz głośniej mówi się o tym, że sposób ustalania oprocentowania mógł być nie do końca uczciwy, a banki nie zawsze grały w otwarte karty.
08 stycznia 2026
Podziel się wpisem:

Czy można podważyć WIBOR w sądzie?

Tak, jest to możliwe. Prawnicy i sądy coraz częściej analizują umowy kredytów złotówkowych pod kątem klauzul niedozwolonych. Głównym argumentem nie jest sama wysokość stóp procentowych, ale sposób, w jaki bank poinformował (lub nie poinformował) klienta o ryzyku oraz to, w jaki sposób ustalany jest sam wskaźnik WIBOR. Jeśli bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych, otwiera to drogę do usunięcia WIBOR-u z umowy lub jej całkowitego unieważnienia.

Czym w ogóle jest ten WIBOR i dlaczego wszyscy o nim mówią?

WIBOR to wskaźnik, który teoretycznie określa, na jaki procent banki pożyczają sobie nawzajem pieniądze. W praktyce jednak transakcji między bankami jest niewiele, a wskaźnik często opiera się na deklaracjach i szacunkach, co sprawia, że jest on podatny na manipulacje i nie zawsze odzwierciedla realny rynek.

Kiedy brałeś kredyt, pewnie usłyszałeś, że WIBOR to coś obiektywnego, na co bank nie ma wpływu. To wersja oficjalna. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Problem polega na tym, że mechanizm ten jest nieprzejrzysty dla przeciętnego człowieka. Nie wiesz, skąd dokładnie bierze się ta liczba, a ona bezpośrednio drenuje Twój portfel. Właśnie ten brak transparentności jest jednym z fundamentów, na których opiera się pozew w sprawach o WIBOR. Jeśli wskaźnik, od którego zależy Twoje życie finansowe, jest ustalany w sposób niejasny, masz prawo czuć niepokój.

Jak bank powinien przedstawić Ci ryzyko zmiany stóp procentowych?

Bank ma obowiązek przedstawić Ci symulację rat nie tylko przy obecnym oprocentowaniu, ale także przy jego drastycznym wzroście. Musisz wiedzieć, co stanie się z Twoim budżetem domowym, gdy stopy poszybują w górę o 50% czy 100%, a nie tylko o minimalne wartości.

Przypomnij sobie moment podpisywania umowy. Czy doradca pokazał Ci wykresy historyczne? Czy dostałeś symulację, w której oprocentowanie rośnie dwukrotnie? Często wyglądało to tak, że klient dostawał do podpisania oświadczenie o świadomości ryzyka. Jeden podpis, mały druk. To za mało.

Sądy, powołując się na prawo unijne, wskazują, że konsument musi rozumieć ekonomiczne konsekwencje swoich decyzji. Jeśli bank jedynie formalnie spełnił obowiązek, ale nie uświadomił Ci skali zagrożenia, unieważnienie WIBOR staje się realną opcją. Bank jako instytucja zaufania publicznego i profesjonalista ma przewagę wiedzy nad klientem. Wykorzystanie tej przewagi poprzez przemilczenie istotnych ryzyk jest punktem zaczepienia w argumentacji prawnej.

Co tak naprawdę możesz zyskać, decydując się na walkę z bankiem?

Skuteczne podważenie wskaźnika może oznaczać usunięcie go z umowy, co pozostawia kredyt oprocentowany jedynie stałą marżą banku. W innym wariancie sąd może orzec nieważność całej umowy, co wiąże się z koniecznością wzajemnego rozliczenia, ale zazwyczaj jest korzystne finansowo dla kredytobiorcy.

Decyzja o wejściu na drogę sądową to nie tylko kwestia sprawiedliwości, ale czystej matematyki. Oto co możesz zyskać, składając pozew w sprawie o WIBOR:

  • Znaczny spadek miesięcznej raty – oprocentowanie oparte tylko o marżę (np. 2%) zamiast marży plus wysokiego WIBOR-u.
  • Zwrot nadpłaconych środków – jeśli sąd uzna, że klauzule były wadliwe od początku, bank będzie musiał oddać to, co pobrał niesłusznie przez lata.
  • Całkowite unieważnienie umowy – w tym scenariuszu oddajesz bankowi tylko kapitał (to, co pożyczyłeś), bez żadnych odsetek. To darmowy kredyt.
  • Zmniejszenie salda zadłużenia – Twoje zadłużenie maleje szybciej, bo spłacasz kapitał, a nie tylko odsetki.

Jak sprawdzić, czy Twoja umowa kwalifikuje się do usunięcia WIBOR?

Nie każda umowa jest wadliwa, dlatego kluczowa jest jej indywidualna analiza przez prawnika specjalizującego się w sporach z bankami. Samodzielne szukanie kruczków prawnych w gąszczu paragrafów jest trudne i ryzykowne.

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz ryzykować własnych pieniędzy, by dowiedzieć się, na czym stoisz. W Kancelarii Hantke & Piskor oferujemy bezpłatną analizę umowy. Sprawdzimy dokumenty pod kątem klauzul abuzywnych i ocenimy, czy bank dopełnił obowiązek informacyjny. To nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Dowiesz się, czy w Twoim przypadku usunięcie z umowy WIBOR (bądź unieważinenie całej umowy) jest możliwe i ile możesz na tym zyskać.

Nie płać za nieuczciwe praktyki banków. Sprawdź swoją umowę już dziś i odzyskaj kontrolę nad swoimi finansami.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o WIBOR

1. Czy usunięcie WIBOR z umowy jest legalne?

Tak, jest to działanie oparte na przepisach prawa, w szczególności na Dyrektywie 93/13/EWG chroniącej konsumentów przed nieuczciwymi warunkami w umowach. Jeśli sąd uzna, że sposób ustalania WIBOR-u w Twojej umowie był nieprzejrzysty lub bank nie poinformował Cię rzetelnie o ryzyku, może usunąć ten wskaźnik. Wtedy umowa nadal obowiązuje, ale oprocentowanie opiera się wyłącznie na marży banku. To rozwiązanie w pełni legalne i stosowane już w orzecznictwie.

2. Ile kosztuje sprawa sądowa o unieważnienie WIBOR?

Koszty są zróżnicowane i zależą od modelu rozliczeń kancelarii. Zazwyczaj składają się na nie opłata wstępna oraz premia za sukces (success fee) płatna po wygranej. Do tego dochodzi opłata sądowa od pozwu (dla konsumentów to maksymalnie 1000 zł) oraz ewentualne koszty biegłego. Warto pamiętać, że w przypadku wygranej, sąd nakazuje bankowi zwrot kosztów procesu na rzecz kredytobiorcy.

3. Czy pozywając bank, mogę przestać spłacać kredyt?

Samo złożenie pozwu nie zwalnia automatycznie z obowiązku płacenia rat. Można jednak złożyć wniosek o tzw. zabezpieczenie roszczenia. Jeśli sąd przychyli się do tego wniosku, zawiesi obowiązek spłaty rat na czas trwania procesu. Jest to coraz częstsza praktyka, zwłaszcza gdy klient spłacił już kwotę kapitału, którą pożyczył od banku. Bez zgody sądu zaprzestanie spłaty może skutkować wypowiedzeniem umowy przez bank, wpisem do BIK i obowiązkiem ponoszenia kosztów.

4. Czy sprawy o WIBOR są podobne do spraw frankowych?

Mechanizm prawny jest bardzo zbliżony. W obu przypadkach chodzi o nieuczciwe warunki umowne i brak rzetelnej informacji o ryzyku. Frankowicze przetarli szlaki, wykazując, że banki stosowały klauzule abuzywne. Pozew o WIBOR opiera się na tej samej logice ochrony konsumenta – bank jako silniejsza strona nie może przerzucać całego, nieograniczonego ryzyka na klienta, nie informując go o tym w sposób zrozumiały i transparentny.

5. Jakie dokumenty są potrzebne do bezpłatnej analizy umowy?

Aby prawnik mógł ocenić Twoje szanse, potrzebna jest przede wszystkim sama umowa kredytowa wraz ze wszystkimi aneksami (jeśli były podpisywane). Często przydaje się również regulamin kredytowania, który obowiązywał w banku w dniu podpisania umowy. Na etapie wstępnej analizy nie musisz zazwyczaj dostarczać zaświadczeń o historii spłaty – te dokumenty będą potrzebne dopiero, gdy zdecydujesz się na poprowadzenie sprawy.

6. Czy bank może wypowiedzieć mi umowę, jeśli złożę pozew?

Nie, bank nie ma prawa wypowiedzieć Ci umowy kredytowej tylko dlatego, że zdecydowałeś się dochodzić swoich praw przed sądem. Byłoby to działanie bezprawne i stanowiłoby rażące naruszenie interesów konsumenta. Dopóki regulujesz swoje zobowiązania (lub masz zgodę sądu na wstrzymanie płatności w ramach zabezpieczenia), umowa trwa, a spór toczy się „obok” bieżącej obsługi kredytu.

7. Ile trwa sprawa o unieważnienie WIBOR?

Postępowania sądowe w Polsce trwają zazwyczaj od kilkunastu miesięcy do kilku lat (średnio 2-3 lata dla obu instancji). Czas ten zależy od obłożenia konkretnego sądu oraz stopnia skomplikowania sprawy. Warto jednak pamiętać, że sądy coraz sprawniej radzą sobie ze sprawami bankowymi dzięki doświadczeniu zdobytemu na procesach frankowych. Czas oczekiwania jest inwestycją w potencjalne odzyskanie dużych kwot.

8. Co to jest WIRON i czy zamiana WIBOR na WIRON rozwiązuje problem?

WIRON to nowy wskaźnik, który teoretycznie ma zastąpić WIBOR w ramach reformy wskaźników referencyjnych. Jednak sama zamiana jednego wskaźnika na drugi ustawą lub aneksem nie naprawia wadliwości pierwotnej umowy. Jeśli bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych przy udzielaniu kredytu, to fakt późniejszej zmiany wskaźnika na WIRON nie odbiera Ci prawa do kwestionowania umowy i żądania usunięcia wadliwego mechanizmu oprocentowania od samego początku.